|
Po 30 h w autokarze niewyspani, nieumyci, ale szczęśliwi dotarliśmy w godzinach popołudniowych do Rzymu. Wraz z gigantycznymi plecakami i walizkami zdążaliśmy do miejsca rozdzielania nas na parafie. I zaczęło się. XXXV Europejskie Spotkanie Młodych Taize.
|